W co zainwestować 10000?

0
212
W co zainwestować 10000?

W Polsce trudno jest oszczędzać, jeszcze trudniej zdawałoby się inwestować. O wysokich zyskach myśleć mogą jedynie ci, którzy jakimś szczęśliwym trafem wygrali w Totka, lub ci, którzy równie szczęśliwym trafem wygrali na giełdzie i szybko się z niej wycofali. O proporcjonalnych zyskach w skali roku ciężko mówić, gdyż stopy procentowe są obecnie rekordowo niskie, a przeznaczając na lokatę 1000 zł, zysk jakiego możemy się spodziewać wyniesie zaledwie 26 zł. Jak inwestować? W co zainwestować 10 000?

Inwestowanie wcale nie jest łatwe, a żeby rzeczywiście na nim zarabiać, należy umiejętnie pieniędzmi gospodarować i przerzucać je pomiędzy poszczególnymi inwestycjami szybko i w odpowiednim czasie.

Tak mniej więcej wygląda inwestowanie w lokatach. Nie posiadają one oszałamiających stóp procentowych, a „bić się” należy w zasadzie o każdą dziesiątą część procenta. Oczywiście tylko w przenośni. Ci którzy zarabiają na lokatach – co prawda niezbyt oszałamiające kwoty – non stop badają rynek lokat i wybierają takie, gdzie oprocentowanie jest najlepsze i co da im możliwie najwyższy zysk.

Oczywiście kolejną propozycją do rozważenia jest inwestycja w obligacje skarbowe. Zyski są w zasadzie bliskie zeru – zważywszy na inflację – ale które inwestujemy w taki sposób są bezpieczne. Trudno bowiem spodziewać się w najbliższym czasie bankructwa Państwa Polskiego.

Jeśli jesteś ryzykantem, a raczej jeśli znasz się co nie co na rynku, okazją mogą być dla Ciebie obligacje korporacyjne. Przyciągają one wysokim oprocentowaniem. Jednak miej na względzie, że obarczone są one dość sporym ryzykiem. Nawet firma, która istnieje na rynku od wielu lat może przechodzić kryzys, o którym powszechnie nie będzie wiadomo. I pewnego dnia możesz obudzić się już bez możliwości nie tylko wygenerowania świetnego zysku na obligacjach korporacyjnych, ale również bez możliwości odzyskania swojego kapitału. Biznes to biznes. I nikt nie wie, co siedzi w głowie właścicieli korporacji. Miej to na względzie zanim zaczniesz inwestować w korporacje.

Próbować swoich sił możemy również na giełdzie. Jednak zanim podejmiesz się ryzyka w inwestycji powinieneś odrobinę zapoznać się z mechaniką giełdy, a także tym w jaki sposób trzeba do zysków i strat giełdowych podchodzić. Jeśli zdaje Ci się, że są to wierutne bzdury, to droga wolna, ale zrób sobie przysługę i wpisz w wyszukiwarkę hasło „psychologia giełda”. Szybko zrozumiesz co mamy na myśli.

Inwestując na giełdzie przede wszystkim musisz pamiętać, aby nie dać się ponieść na fali ryzyka. Najważniejsze jest ustalenie konkretnych reguł, których nieważne co by się działo musisz trzymać się bezwzględnie. Tu nie ma miejsca na żarty.

Jedno z pojęć, z jakim powinieneś zapoznać się w kontekście giełdy to „STOP-LOSS”. Załóżmy hipotetyczną sytuację, że kupujesz akcję po 50 zł. Akcje dzisiaj lecą w dół, więc cieszysz się, że może zarobisz. Jednak okazuje się, że cena ich ciągle spada 47, 46, 45, i to powinien być dla Ciebie sygnał ostrzegawczy. Jeśli ustaliłeś wcześniej, że maksymalnym procentem straty jest dla Ciebie 10%, powinieneś w tym momencie sprzedać akcje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here